Wywiad Profeo - Dave Berzack
16.08.2010 11:26 Autor wpisu: Marek Molicki
Wielu ludzi jest pod wrażeniem Twojego Video CV. Jak to się stało, że je stworzyłeś?
Cóż, zacząłem od napisania tekstu. Potem zarezerwowałem czas w studio, a następnie skontaktowałem się ze Scottem, reżyserem. Zorganizowałem plan zdjęciowy w biurze kolegi, zaprosiłem kilku znajomych, którym zagwarantowałem darmowe drinki. Później, Scott i ja nagraliśmy sceny poza biurem – po prostu włóczyliśmy się po okolicy i robiliśmy ujęcia w fajnych naszym zdaniem miejscach.
Muzyka która słychać w Twoim Video CV to utwór „Paper Planes” brytyjskiej wokalistki M.I.A. Słyszała Twoją wersję?
Nie miałem żadnych informacji jak do tej pory. Ale myślę, że w końcu usłyszy i mam nadzieje, że jej się spodoba.
Ile czasu zajęło Ci napisanie tekstu?
W sumie zajęło mi to kilka godzin. Podobne teksty pisałem już wcześniej i mam zamiar zrobić więcej podobnych rzeczy w przyszłości. Trick polega na napisaniu kilku rymów i pozostawieniu tego na kilka dni. To mi daje świeżą perspektywę, mogę inaczej spojrzeć na fragmenty które w momencie pisania wydawały mi się śmieszne i ciekawe.
Jak wyglądała techniczna strona przedsięwzięcia, kto nagrywał, kto montował całość?
Moje szczęście polega na tym, że mieszkam w Atlancie, mieście które jest prawdopodobnie najlepszą i najdynamiczniej rozwijającą się sceną hip hopową na świecie. Dlatego też miałem mnóstwo możliwości jeśli chodzi o wybór studia.
Wybrałem Patchwerk, studio z najwyższej półki w którym nagrywają największe gwiazdy (Beyonce, 50 Cent, Ludacris, Missy Elliot, Method Man, NAS, Outkast, Snoop Dog oraz Cher, Britney Spears, Madonna, Pink, Sting, Whitney Houston – przyp. red.). Kiedy nagrywałem swój numer, miałem okazje zobaczyć całą otoczkę związaną z gwiazdami, ochroniarze, obsługa – akurat jakaś wielka gwiazda nagrywała w studio. Za studio zapłaciłem 500 dolarów – było warto, dźwięk jest doskonały, a ja przeżyłem coś niesamowitego pracując z tymi ludźmi.
Jeśli chodzi o samo video – skontaktowałem się z lokalnym niezależnym reżyserem Scottem McKibbenem. Prawdę mówiąc nie widziałem wcześniej żadnych jego filmów. Zobaczyłem tylko kilka jego zdjęć i pogadałem z nim w barze. Zrobiliśmy barter – on zrobił mi video, ja zaprojektowałem mu stronę internetową. Obaj jesteśmy bardzo zadowoleni.
Czy opłaciło się zrobić to video? Przyniosło Ci to jakieś korzyści?
Cóż, 70 000 osób zobaczyło moje video w ciągu pierwszego tygodnia, co uważam za bardzo dobry wynik. To video tak naprawdę przedefiniowało całą moją karierę i wprowadziło mnie na zupełnie nowy poziom. Wiesz, dostaje propozycje współpracy od agencji z całego świata. Do tego mnóstwo pozytywnych komentarzy i sporo ciekawych porad i wskazówek na przyszłość. Myślę, że większość firm nie chce jednak pracować z freelancerami którzy mieszkają setki lub tysiące kilometrów od ich siedzib, dlatego moim celem jest skupienie się na lokalnym rynku. Chcę dowiedzieć się co mogę zrobić i dobrze się do tego przygotować. Oczekuje pozytywnych rezultatów.
Co sądzisz na temat budowanie własnego wizerunku w Internecie? Myślisz o tym jako o działaniu długoterminowym czy to co zrobiłeś było jednorazową akcją.
Moim głównym celem była promocja mojego portfolio. Ale z radością buduję swój wizerunek jako internetowej osobowości i człowieka, który tworzy ciekawą i niekonwencjonalną treść. Nie jestem ekspertem od marketingu. Jeśli masz pomysł jak mogę spożytkować ten sukces chętnie posłucham :)
Co mógłbyś sam podpowiedzieć innym, którzy chcą zaistnieć w Internecie (czy gdziekolwiek indziej) i później zastanawiać się nad korzystaniem z sukcesu?
Po pierwsze albo staniesz się wielki, albo zostań w domu. Internet to gigantyczne miejsce, więc albo dajesz z siebie wszystko, albo nie marnuj swojego czasu. Jeśli chodzi o strategię, fundamentalnym pytaniem jest: dlaczego ktoś kto ogląda to co zrobiłeś miałby podzielić się tym z innymi. W dużym skrócie: myśl o tym jakie mogą być efekty Twojego działania, a nie o działaniu samym w sobie. Rozważ rolę odbiorców jako uczestników całego procesu, ich psychologicznych i socjologicznych motywacji do podzielenia się z innymi tym co zrobiłeś. I działaj.
Wyjaśnij na koniec czym będzie „następna cyfrowa bomba Dave’a Berzacka”, która zapowiadasz
Najpewniej nagram więcej piosenek, ale z inną tematyką. Zamierzam sięgnąć do tematów uniwersalnych. Ale zdecydowanie wcześniej pojawi się gra wykonana we Flashu, której odbiorcami będą ludzie z branży internetowej. Pracuje nad tym właśnie. Jeśli ktoś chce być na bieżąco z tym co robie, zapraszam na Twittera.
My z pewnością będziemy obserwować działania Dave’a i za kilka miesięcy sprawdzimy jak mu się wiedzie. W nieodległej przyszłości opublikujemy kolejne wywiady z równie ciekawymi osobami, wykorzystującymi Internet do budowania wizerunku. Zainteresowanych tematem video cv zapraszamy również na Beeatwork.pl – pierwszy polski serwis internetowy poświęcony tej tematyce.
Jeśli ktoś jeszcze nie widział video CV Dave'a polecamy:
Tagi: dave berzack, video cv
Komentarze
-
Krzysiek Helak
Product Development Manager / członek Zarządu Profeo Sp. z o.o.Napisał:
Chapeau-bas. I w stronę Dave'a i Ciebie, Marku :)16.08.2010 21:17 -
Andrzej R.NapisałCiekawy wywiad i ciekawy człowiek. Bardzo mi się w Amerykanach podoba to, że w przeciwieństwie choćby do nas Polaków (nie wszystkich, ale ogromnej części) wolą działać niż narzekać. 500 dolców i trochę czasu, a w zamian oferty z całego świata. W sumie proste.
Podoba mi się też, że jako serwis społecznościowy wychodzicie poza sztywne ramy i robicie choćby takie rzeczy jak ten wywiad. Życzyłbym sobie więcej takich rozmów z ciekawymi osobami. Pozdrawiam znad morza.17.08.2010 08:04 -
Michał Ejchman
Tantum QuantumNapisał:
Faktycznie to CV wychodzi mocno poza ramy... Ja swojego może nie stworzyłbym aż tak rozrywkowego bo i forma CV musi być dopasowana do profilu zawodowego.
Ciekaw jestem jeszcze innych Video CV19.08.2010 22:48 -
Sławomir Tomczak
Magazynier,webmaster,grafikNapisał:
To naprawdę ciekawy pomysł na zaprezentowanie swojej osoby.Internet to już SIŁA.BrAvO.27.08.2010 07:32 -
27.08.2010 14:51 -
David Sebastian-Sitek
Urodzony by sięgnąć gwiazd- - kreatywność,z reguły solista,neopozytywizm.Napisał:
Brakuje jeszcze aut pierwszej klasy, i kobiet z rodem wenus vip ;)
Ale to już pewnie można by zaliczyć do zainteresowań. Cv pierwsza klasa :) mi się podoba. Z mojej strony wielki szacun - nek ;)16.12.2010 16:38


Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany w serwisie, możesz zrobić to tutaj.